Nawigacja

TYLKO spoKOJnie

Walka z odpadami rozkręciła się na dobre. Tylko w ciągu kilku dni zabezpieczono dwa nielegalne składowiska. Na nogi została postawiona nawet Komenda Wojewódzka Policji. Skończyły się dobre czasy dla śmieciowych przestępców w Bytomiu.


Temat nielegalnego składowania odpadów zdominował zarówno zeszłoroczne referendum, jak i niedawne wybory samorządowe w naszym mieście. Hasło społecznej akcji “Bytom to nie hasiok” stało się sloganem Mariusza Wołosza i pomogło mu zdobyć władzę. Teraz nowa ekipa w ratuszu stara się pokazać, że na deklaracjach się nie skończy… Tyle bytomski.pl .

Jak widać nie skończyło się na deklaracjach, rozpoczęła się wojna z mafią śmieciową i – jak to na wojnie – nie kończy się na pierwszej potyczce. Musimy się uzbroić w cierpliwość, ponieważ przeciwnik wyjątkowo perfidny i nie składa broni. W Bytomiu zlokalizowano dwa nowe składowiska w Łagiewnikach oraz przy Centrum Handlowym M1 i oczyszczalni ścieków Centralna. Pierwsze z nich ujawnili pracownicy Wydziału Inżynierii Środowiska wraz z policjantami z bytomskiej komendy. Na terenie przy ulicy Szyby Rycerskie znaleziono palety z pojemnikami po farbach, rozpuszczalnikach, gładziach, gipsach, a także inne odpady, które znajdowały się w wielkogabarytowych workach oraz beczkach, spośród których część była nieszczelna.
Ważne, że je zlokalizowano, ujawniono i podjęto działania, które wykazały, że przedsiębiorca nie miał pozwolenia na gospodarowanie odpadami w tym miejscu. Sprawą zajęła się policja.

Zgodnie z zapowiedziami 13 grudnia wprowadzona została też zmiana organizacji ruchu na ulicy Pasteura w Bobrku. Ta decyzja powinna zredukować napływ śmieci uciążliwych dla mieszkańców Bobrka. I tak trzymać, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja…

                                                                                                              Piotr Koj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *