wysypisko

Festiwal promocji Bartyli

Jak dobrze, że raz na cztery lata są miejsce wybory. Dzięki nim niektórzy włodarze miast budzą się z letargu. W Bytomiu problem ze śmieciami narastał w okresie minionych sześciu lat, także za sprawą obecnego rezydenta na Parkowej. Sprawa bytomskich „hasioków” stała się głośna blisko dwa lata temu.

Czytaj dalej…

Masyw Bartyli

To już prawie rok od „odkrycia” gigantycznego nielegalnego składowiska odpadów przy ulicy Szyb Zachodni w Bytomiu. Od tego czasu jedyne, co się zmieniło to wielkość „Masywu Bartyli”, bo tak nazywają to miejsce mieszkańcy Bytomia. Śmieci „przerosły” już Las Miechowicki, niektórzy przebąkują o wieży widokowej…

Bomba z opóźnionym zapłonem

„Bytom to nie hasiok” – będziemy powtarzali to do znudzenia, aż wszyscy zrozumieją że nie ma społecznego przyzwolenia na zmianę Bytomia w jeden wielki śmietnik. Nie ma zgody na zwożenie odpadów, odpadów niebezpiecznych z całej Polski i spoza granic kraju.

Czytaj dalej…

Bytom to nie hasiok!

Tylko bytomianie z pomocą mediów, mogą powstrzymać zamienianie naszego miasta w gigantyczny hasiok. Jak dotąd proceder ten trwał „niezauważony”. Do miasto wjechały setki ton śmieci. Skala zjawiska jest jak na razie nie do ocenienia. Czytaj dalej…