radni

Absolutorium nie dla Bartyli

25 czerwca prezydent Bytomia już po raz drugi z rzędu nie otrzymał absolutorium. Rada Miejska głosami 13 radnych, po zapoznaniu się ze sprawozdaniem z wykonania budżetu Bytomia za rok 2017, z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz stanowiskiem Komisji Rewizyjnej, podjęła uchwałę o nieudzieleniu absolutorium. Prezydent stwierdził, że to „zagrywki polityczne”.

Czytaj dalej…

Bytomgate

Afera podsłuchowa wybuchła w naszym mieście przed ostatnią sesją rady miejskiej, na której miano głosować w sprawie referendum odwoławczego prezydenta Bytomia Damiana Bartyli. Wówczas to trzech radnych otrzymało koperty z kartkami z życzeniami imieninowymi i pendrive’ ami. „Prezenty” te dostali: przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Janas, wiceprzewodniczący Michał Bieda i radny Michał Napierała.

Czytaj dalej…

Rada Miejska wybrała nowe władze

W bytomskiej Radzie Miejskiej w tym miesiącu zaszły rewolucyjne zmiany. Na sesji 12 maja odwołano dotychczasowego przewodniczącego Rady Andrzeja Wężyka oraz jego zastępcę Krzysztofa Gajowiaka.

Czytaj dalej…

Lista wstydu

20 kwietnia odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, w związku z informacjami o rażących nieprawidłowościach, jakie mają miejsce w mieście, a zwłaszcza w jednej ze spółek gminnych czyli w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym oraz w Urzędzie Miasta. Radni uzyskali informacje z opublikowanego w części audytu firmy Deloitte przeprowadzonego w BPK oraz z wystąpienia pokontrolnego Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Czytaj dalej…

Śmieci w górę

Radni bytomscy zdecydowali o podniesieniu opłat za wywóz śmieci.

Od lipca będziemy za to płacić 17 złotych od osoby – jeśli nie segregujemy odpadów oraz po 11 zł od osoby miesięcznie – jeśli je segregujemy. Do tej pory płaciliśmy odpowiednio 14 zł i 8 zł.

Spalona ziemia

Radni znów zdecydowali, na wniosek prezydenta Bartyli, o emisji obligacji komunalnych. Pięćdziesiąt tysięcy sztuk papierów wartościowych o wartości tysiąc złotych każdy to pięćdziesiąt milionów złotych, które teraz dostaniemy, ale które trzeba będziemy musieli spłacić z nawiązką w latach 2027 – 2030.

Nie wiadomo jednak, z czego je spłacimy, ponieważ tego nie zaplanowano. Zwłaszcza, że zadłużamy się nie na inwestycje, które przyniosą dochód, mogący posłużyć do spłaty zobowiązania, ale na pokrycie tegorocznej tzw. dziury budżetowej oraz oraz spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań. Innymi słowy: wydajemy więcej niż mamy i zamiast oszczędzać, zaciągamy kolejne pożyczki, których i tak nie mamy z czego spłacić. A właściwie w naszym imieniu robią to nasi reprezentanci w osobie prezydenta i popierających go radnych. Czytaj dalej…

Głos mieszkańców najważniejszym doradcą

Sesja Rady Miejskiej, wyznaczona na 21 marca, skończyła się po pół godzinie. Okazało się bowiem, że zbyt wielu radnych miało w tym czasie do załatwienia ważniejsze sprawy.

Tak się oczywiście przypadkowo zupełnie złożyło, że nieobecni byli akurat wszyscy radni popierający Damiana Bartylę oraz jeden z radnych PiS. Lista nieobecności ukształtowała się następująco:

Krzysztof Gajowiak, Tomasz Kupijaj, Mariusz Kurzątkowski, Michał Lewicki, Bożena Mientus, Joachim Nowak, Iwona Pakosz, Piotr Patoń, Robert Rabus, Jakub Snochowski, Katarzyna Szołtysik-Kaczmarek, Tomasz Wac, Marek Wilk.

Brak takiej ilości radnych na sesji to jednocześnie brak kworum, czyli minimalnej liczby rajców, niezbędnej do prowadzenia obrad czy podjęcia jakiejkolwiek uchwały.

Czytaj dalej…