mieszkania

Stroszek a szkody górnicze

Szkody górnicze niszczą Bytom. To stwierdzenie tak oczywiste jak to, że rano wstaje słońce i że latem jest cieplej niż zimą. Co chwilę pojawiają się informacje o większych i mniejszych uszkodzeniach domów, spowodowanych wydobyciem węgla pod naszym miastem. Miechowice, Łagiewniki, Karb, również Centrum, cierpią. Wartość nieruchomości w tych dzielnicach jest niska.

Czytaj dalej…

O „bezpiecznym” wydobyciu węgla

Mieszkańcy Miechowic podjęli inicjatywę apelu oraz innych działań, zmierzających do ograniczenia wydobycia węgla pod ich dzielnicą. Z powodu eksploatacji węgla pod dzielnicą pękają budynki, a na ulicach wyrastają garby.

Czytaj dalej…

Nagrodzić sumienność

Już pierwsza abolicja, czyli umorzenie 70% długów osobom niepłacącym czynszu za gminne lokale, wzburzyła wielu mieszkańców. Ale ogłoszenie drugiej, niedługo po dopiero zakończonej pierwszej, przelało czarę goryczy. Bytomianie, regularnie i sumiennie wywiązujący się z obowiązku płatności, niejednokrotnie kosztem nie tylko przyjemności, ale nawet wielu podstawowych własnych potrzeb, poczuli się zwyczajnie oszukani.

Dlaczego premiuje się dłużników?

– pytają retorycznie. Radni opozycji (Michał Bieda, Mariusz Wołosz, Joanna Stępień i Michał Staniszewski) zaproponowali więc wprowadzenie ulg dla wszystkich najemców, którzy sumiennie płacą rachunki za gminne lokale.

Czytaj dalej…

Pan płaci, pani płaci…

A są tacy, co nie płacą. I dla nich dobra wiadomość: mieszkańcom mającym zaległości czynszowe za miejskie lokale władze miasta umorzą aż 70% długu. I dają im na to już drugą szansę.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej przyjęto uchwałę w sprawie ponownej abolicji zaległości czynszowych za lokale mieszkalne, użytkowe i garaże, będące w zarządzie Bytomskich Mieszkań.

Czytaj dalej…