europejski bank inwestycyjny

Kogo pan pytał, panie prezydencie?

Podwajają nam zadłużenie. Bo miastu potrzebny jest stadion…

No i stało się. Głosami radnych popierających prezydenta Bartylę, Rada Miejska uchwaliła zaciągnięcie kredytu długoterminowego w Europejskim Banku Inwestycyjnym na finansowanie zadań inwestycyjnych Bytomia w latach 2017 – 2021. Jak przyznał sam prezydent Bartyla w czasie debaty nad projektem uchwały w trakcie ostatniej sesji, większość z 225 milionów złotych zostanie przeznaczona na budowę kompleksu sportowego (stadionu) przy ulicy Olimpijskiej. Na budowę stadionu potrzeba (stan na koniec kwietnia 2016 roku) 115 milionów. Resztę wydamy na przygotowanie terenów inwestycyjnych, budowę nowych dróg, modernizację i budowę zasobu mieszkaniowego z przeznaczeniem na lokale komunalne i socjalne – niestety nie ujawniono, w jakich proporcjach.

Czytaj dalej…

Spalona ziemia

Radni znów zdecydowali, na wniosek prezydenta Bartyli, o emisji obligacji komunalnych. Pięćdziesiąt tysięcy sztuk papierów wartościowych o wartości tysiąc złotych każdy to pięćdziesiąt milionów złotych, które teraz dostaniemy, ale które trzeba będziemy musieli spłacić z nawiązką w latach 2027 – 2030.

Nie wiadomo jednak, z czego je spłacimy, ponieważ tego nie zaplanowano. Zwłaszcza, że zadłużamy się nie na inwestycje, które przyniosą dochód, mogący posłużyć do spłaty zobowiązania, ale na pokrycie tegorocznej tzw. dziury budżetowej oraz oraz spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań. Innymi słowy: wydajemy więcej niż mamy i zamiast oszczędzać, zaciągamy kolejne pożyczki, których i tak nie mamy z czego spłacić. A właściwie w naszym imieniu robią to nasi reprezentanci w osobie prezydenta i popierających go radnych. Czytaj dalej…