Nawigacja

Rubens był z Bytomia, ale nie on jeden…

W Galerii Malarstwa Polskiego, czyli Galerii Celebrytów w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu, spotkać można wielu sławnych artystów. Bohaterowie pochodzący z ich dzieł, mieszkający od lat w Bytomiu zasymilowali się z lokalną śląską ludnością i przejęli śląską godkę.

Tak można by przypuszczać, widząc współpracę Mateusza Ledwiga z „Rubens był z Bytomia”. Wśród władających śląską godką znaleźć można bohaterów obrazów Juliusza Kossaka, Włodzimierza Tetmajera, Romana Kramsztyka, Olgi Boznańskiej i innych. Poznać Darię, która cały czas „siedzi” w smartfonie, a także realia parkowania w centrum Katowic. Ożywione dzieła polskich mistrzów malarstwa poruszają wyobraźnię i zachęcają do zobaczenia ich na żywo.

Mało kto wie, jak wiele cennych obrazów i rzeźb znajduje się w Bytomiu. W wyniku wojennej pożogi zbiory przedwojennego Muzeum Śląskiego zostały przeniesione do Muzeum Górnośląskiego, a następnie kolekcja była sukcesywnie rozbudowywana, w efekcie czego zaskakująco wiele dzieł twórców z XIX i pierwszej połowy XX wieku znalazło się w bytomskiej placówce. W ostatnim czasie przestrzeń wystawiennicza została gruntownie zmodernizowana, dzięki czemu zwiększa się komfort zwiedzania. Do dyspozycji gości są wygodne fotele, w których można się relaksować, podziwiając dzieła sztuki wybitnych polskich twórców. Za sprawą eleganckiego niebieskiego koloru ścian połączonych ze szlachetnym złotem oraz nowego oświetlenia ekspozycja została efektownie rozjaśniona, co nie tylko stwarza niepowtarzalną, przyjazną, kameralną atmosferę, ale i pozwala wyeksponować walory prac.

„Rubens był z Bytomia” to jeden z najpopularniejszych facebookowych fanpage’ów. Stronę, która powstała w połowie 2015 roku, przez pierwsze dwa tygodnie jej funkcjonowania polubiło blisko 25 tysięcy osób, obecnie ma ponad 117 tysięcy polubień. Autorem tego projektu jest Mateusz Ledwig – rodowity piekarzanin, ambasador kultury śląskiej w stolicy. Od kilku lat Mateusz pracuje w jednej z warszawskich agencji reklamowych i zajmuje się obsługą wizerunkową osób publicznych. Mimo ogromu zawodowych obowiązków jego projekty, a więc fanpage „Rubens był z Bytomia”, jak i instagramowe konto „@roobens” prężnie się rozwijają, bawiąc i ucząc odbiorców gwary i kultury śląskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *