Samochód spłonął. Na szczęście nikomu nie stała się krzywda. / zdj. slaska.policja.gov

Nieletni za kierownicą, ogień i rozbite auta – policyjny pościg w Bytomiu

W sobotni poranek na ulicach Bytomia rozegrał się dramat. Sprawcy, w wieku od 14 do 15 lat, prowadzili samochód bez uprawnień. Podczas policyjnego pościgu doszło do poważnego wypadku.

Nieletni za kierownicą – 14-latek uciekał policji

W nocy 8 marca 2025 roku, około godziny 3:00, w Bytomiu doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem grupy nastolatków. Czterech chłopców ukradło samochód, który należał do matki jednego z nich. Sprawcy, w wieku 14 i 15 lat jeździli osobowym fiatem po mieście. Za kierownicą siedział 14-latek, który nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. 

Pościg policyjny przez kilka miast

W Czeladzi, funkcjonariusze policji próbowali zatrzymać pojazd do rutynowej kontroli drogowej. Kierowca fiata zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe. Auto rozpoczęło ucieczkę.

Samochody zaparkowane przy ul. Witczaka zostały poważnie uszkodzone. / zdj. slaska.policja.gov
Samochody zaparkowane przy ul. Witczaka zostały poważnie uszkodzone. / zdj. slaska.policja.gov

Pościg policji prowadzony był przez kilka miast: Siemianowice Śląskie, Piekary Śląskie, aż do Bytomia. Tu, na ulicy Witczaka, kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzony samochód uderzył w bariery energochłonne oraz zaparkowane w pobliżu pojazdy. Rozbite auto stanęło w płomieniach. 

14-latek uciekając policji rozbił auto i cudem przeżył

Na szczęście wszyscy czworo pasażerowie zdołali opuścić pojazd przed jego całkowitym spaleniem. Kierujący doznał urazu klatki piersiowej, jeden z pasażerów złamał rękę, a pozostali odnieśli ogólne potłuczenia. Wszyscy zostali niezwłocznie przewiezieni do szpitala dziecięcego w celu dalszej diagnostyki i leczenia. 

Sprawcy ostali przewiezieni do szpitala dziecięcego. / zdj. slaska.policja.gov
Sprawcy ostali przewiezieni do szpitala dziecięcego. / zdj. slaska.policja.gov

Konsekwencje zdarzenia – o losach chłopców zdecyduje sąd rodzinny

Obecnie śledczy nadal wyjaśniają okoliczności zdarzenia, w tym sposób, w jaki nieletni weszli w posiadanie pojazdu oraz dlaczego prowadzili go bez uprawnień. O ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. 

Ta dramatyczna sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Zdarzenie stanowi poważne ostrzeżenie przed konsekwencjami nieodpowiedzialnego zachowania na drodze, zwłaszcza wśród nieletnich. Policja apeluje do rodziców i opiekunów o szczególną czujność, aby ich dzieci nie miały dostępu do pojazdów mechanicznych. W przeciwnym razie może dojść do tragedii.

Popularne artykuły

Nieletni za kierownicą – policyjny pościg w Bytomiu