Nawigacja

Finansowa zapaść

Sprawa finansów Bytomia jest ostatnio jednym z częściej poruszanych przez media tematów. Czytamy:
Sytuacja finansowa Bytomia jest fatalna. Pracownicy Urzędu Miasta właśnie się dowiedzieli, że w grudniu nie dostaną pensji („Gazeta Wyborcza”).


W Urzędzie Miasta Bytom zabrakło pieniędzy na wypłaty? Mogą być 2 tygodnie później!  (TVS)
Bytom ma coraz większe kłopoty finansowe. Pracownicy ratusza i podległych mu jednostek zostali poproszeni o zgodę na opóźnienie terminu wypłaty wynagrodzeń („Portal Samorządowy”).
Ponad 7 milionów zł kredytu zaciągnęło Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Nieoficjalnie wiadomo, że pieniądze są na wypłaty dla urzędników. Nad Bytomskim Przedsiębiorstwem Komunalnym, jak również nad Urzędem Miasta w Bytomiu, cały czas wiszą czarne chmury. Spółka tydzień temu podpisała umowę kredytową na zaciągnięcie pożyczki w kwocie 7,1 mln zł. Spółka kredyt wzięła po to, aby spłacić bytomski magistrat, którego podobno nie było stać na wypłaty. BPK musiało zaciągać pożyczkę i to w parabanku. To doprowadza do stopniowego obniżenia wartości spółki, która i tak jest w opłakanym stanie („Dziennik Zachodni”)

Przypomnijmy, że ten ostatni wpis ukazał się 8 maja br. Tak więc już od wielu miesięcy były problemy i drobne opóźnienia w opłatach między innymi za ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie zdrowotne za urzędników i nauczycieli. Teraz po raz kolejny prezydent ma problem znaleźć pieniądze na same pensje. Nie wiadomo, czy to jest zgodne z prawem, ciekawe i czy Regionalna Izba Obrachunkowa zainteresuje się tym nowatorskim rozwiązaniem prezydenta Bartyli.

Co ciekawe za niepłacone ZUS-y odsetki spłacane są z budżetów szkół, kosztem innych wydatków. Już w zeszłym roku szkoły płaciły za część swoich wydatków ze środków własnych, a nie ze środków budżetowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *