Nawigacja

Bytom to nie hasiok!

Tylko bytomianie z pomocą mediów, mogą powstrzymać zamienianie naszego miasta w gigantyczny hasiok. Jak dotąd proceder ten trwał „niezauważony”. Do miasto wjechały setki ton śmieci. Skala zjawiska jest jak na razie nie do ocenienia.

Wracamy do bulwersującego tematu zmieniania naszego miasta w jeden wielki „hasiok”. Każdy dzień przynosi nowe informacje o kolejnych miejscach, sytuacjach, które związane są z nielegalnym składowaniem, wysypywaniem, zwożeniem odpadów, w tym odpadów niebezpiecznych.

Bulwersująca jest próba pomniejszania ewidentnych zagrożeń z tym związanych, czy też stały manewr rozmywania odpowiedzialności, także poprzez odwlekanie spraw w czasie. Owszem, problem nie jest nowy, zależy jak zawsze od obiektywizmu oceniających. Każde miejsce ma przecież inną historię. Najgorsza sytuacja dotyczy dzielnicy Bobrek, wszak problem ten ciągnie się od kilkudziesięciu lat. O jego skali świadczy zainteresowanie mediów czy stopień wzburzenia mieszkańców.

Czy w sytuacji tak dużego zagrożenia miasto podjęło działania adekwatne do sytuacji? Czy powołano sztab kryzysowy, pełnomocnika? Czy służby raportują o podjętych działaniach i ich skutkach? Pytania można mnożyć. Niestety odpowiedź na nie jest negatywna. Jeśli już się coś robi to pod publiczkę, aby odhaczyć. Czas najwyższy, aby bytomianie byli traktowani jak mieszkańcy, jak obywatele, których konstytucyjne prawa w Bytomiu są gwarantowane, tak jaki i inne prawa (nawet jeśli są – łagodnie mówiąc – niedoskonałe) przestrzegane.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *