Nawigacja

Bomba z opóźnionym zapłonem

„Bytom to nie hasiok” – będziemy powtarzali to do znudzenia, aż wszyscy zrozumieją że nie ma społecznego przyzwolenia na zmianę Bytomia w jeden wielki śmietnik. Nie ma zgody na zwożenie odpadów, odpadów niebezpiecznych z całej Polski i spoza granic kraju.

Na szczęście dla miasta sprawę wzięli w swoje ręce mieszkańcy i wykazali się znacznie większą skutecznością od wszystkich instytucji razem wziętych. Marsze, pikiety, spotkania zwróciły uwagę mediów na problem, który jest zagrożeniem nie tylko dla Bytomia, ale i nowo powstałej metropolii, bowiem na smród z Bytomia skarżą się między innymi mieszkańcy Piekar Śląskich.

Do tej pory wyemitowano 6 materiałów dotyczących katastrofy środowiskowej, bo śmiało tak można nazwać sytuację Bytomia. Miasto, które boryka się z ogromnymi problemami finansowymi otrzymało bombę z opóźnionym zapłonem. Prezydenta Bartyli już nie będzie, ale problem setek tysięcy ton odpadów, ich utylizacji będzie jednym z większych, o ile nie największym problemem Bytomia.

Niewiele już zostało dzielnic miasta, które mogą powiedzieć, że na ich terenie nie ma nielegalnego składowiska odpadów. I, co koniecznie trzeba uzmysłowić, jest to problem wszystkich bytomian, nie tylko finansowy, ale przede wszystkim zdrowotny, o czym napiszemy w kolejnym numerze gazety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *