Nawigacja

Rodowe srebra sprzedają tylko bankruci

Tydzień temu pisaliśmy o zamiarach władz względem Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, drugiej obok Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego największej spółki miejskiej. Czy zostanie sprzedana bądź wydzierżawiona? O takiej możliwości publicznie poinformował prezydent. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Mieszkańcy, korzystający z centralnego ogrzewania podłączonego do nitki PEC, obawiają się wzrostu cen i obniżenia jakości usług. Ale najszybciej zareagowali wzburzeni pracownicy przedsiębiorstwa, obawiający się utraty miejsc pracy. Wiadomo, prywatny właściciel zadba wyłącznie o własny zysk.

Ta sytuacja to efekt czteroletniej rozrzutności prezydenta Bartyli. Utrzymywania sieci szkól nieprzystających do aktualnej sytuacji demograficznej miasta, niepodejmowania wyzwania rzuconego przez odwołanego prezydenta Piotra Koja, który na inwestycje przeznaczał grubo ponad 100 mln rocznie (bez żadnych prezentów w postaci specjalnych środków finansowych na rewitalizację), kilkakrotnego organizowania święta miasta w ciągu jednego roku, i tak można wymieniać dalej…

Opozycyjni radni przygotowali projekt uchwały sprzeciwiającej się sprzedaży lub wydzierżawieniu udziałów przedsiębiorstwa, ale na wniosek radnego Jakuba Snochowskiego przegłosowano wycofanie tego punktu z porządku obrad. Argumentował, że nie ma żadnej konkretnej propozycji, ale powiedział zgromadzonym również: Nie muszę tego uzasadnienia państwu przedstawiać. Co wywołało na sali burzę: Nie sprzedamy PEC-u! – wołali zebrani.

Przewodniczący Rady Pracowników Sławomir Kamiński w trakcie swojego wystąpienia mówił: Inwestycje w Bytomiu rozpoczną się dopiero w 2018 roku, a o specjalnym wsparciu dla Bytomia wiadomo już od czterech lat.

Władze w Bytomiu w wielu kwestiach nie przedstawiają informacji o swoich zamiarach, w tym przypadku w sprawie prywatyzacji mienia publicznego. Naszym zdaniem powinno to być jawne.

Radny Henryk Bonk, kiedyś zastępca Bartyli, po głosowaniu mówił: ktoś porównał sytuację PEC do sprzedaży rodowych sreber (…) rodowe srebra sprzedają tylko bankruci. Radny Mariusz Wołosz: Jest to przesuniecie w czasie. Gdyby tak nie było, to jednym zdaniem pana prezydenta zamknęlibyśmy temat. Takiego głosu nie było i wierzcie, że nie będzie. Jeden z radnych opozycyjnych zapowiedział referendum w tej sprawie.

Nowe źródło ciepła wraz z siecią ciepłowniczą na odcinku Bytom-Zabrze buduje Fortum.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *