Nawigacja

Nagrodzić sumienność

Już pierwsza abolicja, czyli umorzenie 70% długów osobom niepłacącym czynszu za gminne lokale, wzburzyła wielu mieszkańców. Ale ogłoszenie drugiej, niedługo po dopiero zakończonej pierwszej, przelało czarę goryczy. Bytomianie, regularnie i sumiennie wywiązujący się z obowiązku płatności, niejednokrotnie kosztem nie tylko przyjemności, ale nawet wielu podstawowych własnych potrzeb, poczuli się zwyczajnie oszukani.

Dlaczego premiuje się dłużników?

– pytają retorycznie. Radni opozycji (Michał Bieda, Mariusz Wołosz, Joanna Stępień i Michał Staniszewski) zaproponowali więc wprowadzenie ulg dla wszystkich najemców, którzy sumiennie płacą rachunki za gminne lokale.

Mechanizm miałby wyglądać następująco: opłacałeś przez ostatni rok sumiennie i w terminie czynsz, nie masz z tego tytułu długu, to dostajesz ulgę w wysokości 10%. Tym samym nie tylko poczucie niesprawiedliwości z powodu abolicji zostanie zmniejszone, ale również lokatorzy będą dążyli do stałego regulowania opłat i unikania zaległości – aby być uprawnionymi do obniżki. Zobaczymy, jak tym razem zachowają się radni popierający urzędującego prezydenta.

166 milionów złotych zadłużenia, które skłoniły władze miasta do ogłoszenia w ubiegłym roku abolicji, to nie tylko efekt ekonomicznych problemów bytomian, ale również świadectwo nieskuteczności windykacji Bytomskich Mieszkań. Najbardziej społecznie usprawiedliwioną formą poradzenia sobie z tym problemem wydaje się być odpracowywanie zaległości czynszowych, na co zwracają uwagę mieszkańcy. Radny Bieda dodaje: prezydent Bytomia ma wachlarz innych narzędzi do pomocy osobom zadłużonym np. odpracowanie zaległości, umorzenie odsetek, rozłożenie na raty czy dodatek mieszkaniowy, który w części jest dotowany z budżetu państwa.

Obowiązkiem każdego najemcy jest opłacanie czynszu i kosztów za zużyte media. Obowiązkiem władz miasta jest stworzenie takich przepisów dotyczących gospodarki mieszkaniowej, aby najemcy, którzy z różnych powodów nie płacą, mieli możliwość skorzystać z dodatków mieszkaniowych poprzez zamianę mieszkania z gminą lub otrzymania mieszkania socjalnego. Windykacja również pozostawia wiele do życzenia. Darowanie długów pogarsza windykację należności – działa szkodliwie na dotychczas regularnie płacących. Ale czy obecny skład Zarządu i Rady Miejskiej jest w stanie się tym zająć???? Wątpię. – pisze internauta na bytom.naszemiasto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *