Nawigacja

Lista wstydu

20 kwietnia odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, w związku z informacjami o rażących nieprawidłowościach, jakie mają miejsce w mieście, a zwłaszcza w jednej ze spółek gminnych czyli w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym oraz w Urzędzie Miasta. Radni uzyskali informacje z opublikowanego w części audytu firmy Deloitte przeprowadzonego w BPK oraz z wystąpienia pokontrolnego Regionalnej Izby Obrachunkowej.

W audycie firmy Deloitte zwrócono uwagę na:
– nieprawidłowości przy przyjmowaniu odpadów na miejskim wysypisku,
– wielomilionowe wydatki na sponsoring podmiotów związanych z Polonią Bytom,
– umowy sponsoringowe Z TMH Polonia Bytom w 2014 roku na 1,2 mln zł, w 2015 roku na prawie 2,5 mln zł.
– przesadnie wysokie zamówienia na usługi reklamowe i dokumentacje architektoniczne,
siedem umów z M-K Projekt na 900 tysięcy zł na opracowanie programu modernizacji stadionu Polonii Bytom, aktualizację programu użytkowo-funkcjonalnego hali widowiskowo-lodowiskowej,
– 55 tysięcy zł za prezentację modernizacji, trwającą 7:01 minut, do której scenariusz napisał ówczesny prezes BPK,
– współpracę z ADMP Group-Sara Machna, która w ciągu dwóch lat na świadczeniu usług reklamowych na rzecz BPK zarobiła 316 tysięcy zł,
– prowadzenie profilu na Facebooku i „kształtowanie wizerunku w internecie”, za które BPK zapłacił 24 tysiące zł,
– umowy na dostawę kalendarzy w absurdalnie wysokiej cenie,
– umowę z Towarzystwem Miłośników Hokeja na organizację zajęć jazdy na łyżwach dla pracowników BPK; cenę za jedną godzinę zajęć wyliczono na 3,7 tys. zł.

Do tej pory Bartyla zasłaniał się tajnością raportu, rzekomo wymaganą przez firmę audytorską. Tymczasem rzeczniczka Deloitte, EwaRzeczkowska, mówi: Udostępnianie raportu będącego rezultatem prac zespołu Deloitte Forensic, może się odbyć zgodnie z postanowieniami Umowy o świadczenie usług zawartej pomiędzy klientem, a Deloitte lub na podstawie obowiązujących przepisów prawa. Takimi przepisami są w szczególności art. 212 lub art. 219 Kodeksu spółek handlowych. Udostępnienie może podlegać jednak również ograniczeniom wynikającym z przepisów prawa lub umowy, np. ograniczeń w zakresie ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Ponadto wszystkie materiały przygotowywane przez Deloitte na zlecenie klientów są dokumentami poufnymi. Deloitte nie udostępnia do wiadomości publicznej wyników prac realizowanych na zlecenie swoich klientów. Klient jako dysponent raportu jest władny do podjęcia decyzji o jego udostępnieniu z uwzględnieniem powyższych ograniczeń.

Autorzy raportu wprost mówią o postawieniu zarządowi BPK zarzutu niegospodarności.
Radni zwracali uwagę, że jak na razie mijają lata, a efektów działań organów, do których były prezes BPK przesłał raport, nie ma. To, o czym mówiłem od dawna, znalazło swoje potwierdzenie w dokumentach. Pod przykrywką wspierania sportu wyprowadzono ogromne kwoty publicznych pieniędzy – komentuje sytuację radny Mariusz Wołosz.

Regionalna Izba Obrachunkowa, która stoi na straży finansów publicznych, w swoim raporcie pokontrolnym zarzuciła prezydentowi Bytomia wielokrotne łamanie przepisów prawa. Warto wymienić te najistotniejsze:
– w Wieloletniej Prognozie Finansowej zaniżanie kwoty wydatków z tytułu poręczeń o ponad 9 milionów złotych oraz wpisywanie dochodów ze sprzedaży majątku, którego miasto nie było właścicielem na kwotę 30 milionów zł;
– nieurealnianie danych w zakresie dochodów majątkowych;
– zaniżanie w budżecie miasta wydatków z tytułu składki na KZK GOP (za transport publiczny) na około 4 mln zł;
– zaciąganie kredytów krótkoterminowych z przeznaczeniem na pokrycie deficytu bez wymaganej zgody Rady Miasta;
– wpisywanie do budżetu nieistniejących wolnych środków;
– nieprawidłowe wykorzystywanie środków otrzymanych na poczet dochodów roku następnego poprzez spłatę nimi kredytu z rachunku bieżącego;
– nieterminowe wpłacanie zobowiązań finansowych min. wobec KZK GOP, ZUS, Funduszu Płac;
– unikanie przetargów i korzystanie wbrew prawu z trybu zamówienia z wolnej ręki;
– zlokalizowanie w sposób niepełny miejsce składania ofert w zamówieniu publicznym, dotyczącym odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości;
– nieprzekazanie Urzędowi Publikacji Unii Europejskiej zmian w treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia w przetargu na odbieranie i zagospodarowanie odpadów (jak wyżej);
– zaniechanie bieżącego ewidencjonowania w księgach rachunkowych operacji gospodarczych dotyczących zmian w stanie środków trwałych;
– zaniechanie bieżącego ujęcia w księgach rachunkowych zobowiązań w stosunku do budżetu państwa;
– ujmowanie w księgach rachunkowych kosztów wynikających z faktur za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych niezgodnie z zasadami określonymi w polityce rachunkowości;
– nieprawidłowe sporządzanie wykazów nieruchomości gminy Bytom przeznaczonych do oddania w dzierżawę w trybie przetargu;
– w 2014 r. wydatkowanie z budżetu miasta Bytomia powstałej w 2013 r. nadwyżki dochodów uzyskanych z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi ponad zrealizowane w tym roku wydatki na inne cele niż wskazane w art. 6r ust. 2 i ust. 2a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W roku 2013 pozyskano dochody 8.908.495,30 zł, a wydatkowano 3.169.393,67 zł. Pozostała więc różnica w kwocie 5.739.101,63 zł (nadwyżka). Ze względu na niekorzystne kształtowanie 2014 roku tj. m.in. nieosiągnięcie wszystkich planowanych dochodów, doszło do wykorzystania powstałych oszczędności z gospodarki odpadami za 2013 rok, na inne cele niż określone w ustawie o porządku i czystości w gminach;
– przyznawanie pracownikom zatrudnionym na kierowniczych stanowiskach (zastępcy prezydenta, sekretarz, skarbnik), dodatków specjalnych niezgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych.

Dzięki nadzwyczajnej sesji Rady Miasta mieszkańcy dowiedzieli się, że prezydent Bartyla nadal zamierza sprzedać PEC, zamierza także sprzedać niepotrzebnie zakupione i za kwotę zawyżoną o kilkanaście milionów ujęcie wody w Tarnowskich Górach, ale z aneksem wymuszającym budowę przez miasto wodociągu do Bytomia, aby miasto w ten sposób wyrównało tę niekorzystną dla firmy Eneris transakcję.

Warto wiedzieć, że sytuacja Bytomia jest na tyle zła, ze zawieszono do listopada składki na KZK GOP, odroczono płatności składki ZUS, brakuje środków finansowych na kwietniowe wypłaty…

Na tejże sesji doszło do rozłamu w klubie radnych prezydenta Bartyli i w popierającej go koalicji. Powstał nowy klub radnych Stowarzyszenie Budujemy Bytom w składzie: Mariusz Kurzątkowski, Dariusz Laksa, Michał Napierała. Nową większość w radzie tworzą radni Platformy Obywatelskiej, radni Prawa i Sprawiedliwości, radni SBB i radny Piotr Bula. Skutkiem tychże zmian było odwołanie z funkcji pierwszego zastępcy prezydenta Andrzeja Panka.

Nowa koalicja na sesji Rady Miasta, 24 kwietnia, wykreśliła budowę stadionu z Wieloletniej Prognozy Finansowej Bytomia. Tym samym jest szansa na rozpoczęcie działań, zmierzających do naprawy finansów Bytomia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *