Nawigacja

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o…

Nie cichnie wokół zamiarów prezydenta Bartyli względem sprzedaży bądź wydzierżawienia udziałów Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, dostarczającego ciepło do bytomskich mieszkań.

Zamiary swoje prezydent Bartyla ogłosił między innymi w ogłoszeniu mówiąc: proces wyboru inwestora strategicznego dla PEC Sp. z o.o. ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego oraz budowę nowoczesnego, efektywnego i przyjaznego środowisku systemu ciepłowniczego w Bytomiu i Radzionkowie.

Niestety prezydent nie poczuwa się do odpowiedzialności, aby mówić bytomianom, gdzie są zagrożenia tego bezpieczeństwa. Nie wiemy, czemu Bytom miałby je stracić. Prezydent – ustami swoich urzędników – straszy, ale kiedy pytamy, czego konkretnie mamy się bać, nie odpowiada…

W sprawie zabrali więc głos parlamentarzyści, niestety na bytomskich znów nie można było w tym względzie liczyć. Za to zainteresowanie wykazali: Krystyna Pawłowicz, Borys Budka czy niedawno Tomasz Jaskóła, któremu to Bartyla odpowiedział znów frazesem o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa dostawy ciepła, ale dodał tym razem:

przy uwzględnieniu ekonomicznych potrzeb gminy.

I to może się okazać prawdziwym powodem tych zabiegów wokół przedsiębiorstwa wyjątkowo dobrze radzącego sobie z wyzwaniami. Bo za takie należy bez wątpienia uznać dyrektywy Unii Europejskiej i regulacje w zakresie dopuszczalnych wielkości emisji, którymi zasłania się Bartyla w odpowiedzi.

Sytuacja Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej jest – w porównaniu do wielu podobnych firm, a nawet do samego miasta – wyjątkowo korzystna.

Nie wspominając już o sytuacji finansowej tego drugiego. Obecnie jestem na etapie analizy prac zespołu – podsumowuje Bartyla swoje wyjaśnienia w sprawie PEC.

Nareszcie odezwały się wspólnie spółdzielnie mieszkaniowe, bo – jak pisaliśmy wcześniej – Górnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa zwróciła się z pismem już wcześniej. Bytomska Spółdzielnia Mieszkaniowa, Spółdzielnia Mieszkaniowa „Miechowice”, Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nasz Dom” oraz wcześniej wspomniana Górnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa w imieniu swoich członków, korzystających z ciepła dostarczanego przez PEC, opowiedziały się za dotychczasowym modelem funkcjonowania tej firmy, podzielając pogląd zespołu powołanego przez prezydenta, że zapewnia on bezpieczeństwo dostaw ciepła do odbiorcy końcowego, a także kształtowanie rynkowej regulacji cen ciepła, która jest wyważona interesem odbiorców końcowych w aspekcie ekonomicznym i inwestycyjnym.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *