Nawigacja

Gorące lato

Takie jest w tym roku w naszym mieście. Seria niewyjaśnionych mieszkańcom zmian personalnych na wysokich stanowiskach, zamieszanie wokół losów wniosku o dotację z UE na usuwanie azbestu z budynków przy ul. Olimpijskiej, umowa z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, w wyniku której Bytom podwaja swoje zadłużenie, żeby mieć stadion, zwany „kompleksem Bartyli” w końcu sytuacja miejskich spółek: PEC i BPK.

Taniec prezydenta Bartyli wokół Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej zaczął się z początkiem roku, kiedy to zaczął przygotowywać bytomian do swoich poszukiwań inwestora strategicznego dla tej spółki. Tyle że inwestora takiego poszukuje się dla przedsiębiorstw, których sytuacja nie jest korzystna, których płynność finansowa nie jest utrzymywana. Inwestor strategiczny przejmuje ponad pięćdziesiąt procent udziałów w firmie, czyli powierza ona władzę nad sobą w ręce obcego podmiotu gospodarczego. Wzrost cen za ogrzewanie w tej sytuacji bez wątpienia nastąpi. Ale to niejedyna podwyżka, jaka czeka mieszkańców. Bo o ile w przypadku PEC mamy do czynienia z chęcią przekazania w obce ręce prężnie działającego przedsiębiorstwa, o tyle katastrofalna jest sytuacja Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Radni opozycyjni: Mariusz Wołosz, Andrzej Kostek, Michał Bieda i Michał Staniszewski obarczają odpowiedzialnością za złą sytuację firmy jej byłego prezesa Dawida Ziębę. Kolejny były już prezes Zenon Przywara zlecił audyt, który obejmował analizę finansowej kondycji firmy, jej inwestycji, kontrolę funkcjonowania składowiska odpadów przy al. Jana Pawła II, współpracę ze spółką Bytomski Sport oraz klubami i towarzystwami sportowymi (w tym zawarte umowy reklamowe i udzielone pożyczki) oraz umowy z podmiotami zewnętrznymi.

Wyniki audytu są trzymane w tajemnicy. Zna je zarząd BPK i prezydent Bartyla.

Radni opozycyjni domagali się dostępu do wyników audytu, ale spotkali się z odmową. Dziś przyjechał do Bytomia poseł Tomasz Jaskóła, któremu również odmówiono dostępu do danych. Oto, co powiedział po opuszczeniu siedziby Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego:

IMG_2157
Wiadomo jednak, że

prokuratura prowadzi postępowanie wskutek złożonego 21 marca zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o działania na szkodę spółki.

Od połowy lipca Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne działa bez prezesa. Spodziewano się, że kolejnym prezesem zostanie Daniel Skiba. Dlatego radni: Joanna Stępień, Mariusz Wołosz, Andrzej Kostek, Michał Bieda i Michał Staniszewski zaapelowali o niepowoływanie go jako osoby o wątpliwej reputacji. Osoby, która w trakcie wcześniejszej współpracy ze Spółką dała się poznać z niskiej rzetelności i etyki pracy. Po otrzymaniu pisma posiedzenie Rady Nadzorczej zostało przełożone na 9 sierpnia.

Radni w trakcie zwołanej przed ostatnią sesją konferencji prasowej poinformowali, że

BPK w latach: 2013-2015 przynosiło straty. W 2015 roku strata wyniosła blisko 44 milionów złotych.

Wypomnieli też bieżące fakty, które będą miały wpływ na wynik finansowy spółki:

  • karę za nieprawidłowości na wysypisku śmieci – 34 miliony złotych,
  • nieudaną inwestycję w Tarnowskich Górach – 18 milionów złotych + dodatkowe koszty + strata (według nieoficjalnych informacji zakupem ujęcia był wcześniej zainteresowany lokalny monopolista, ale za kwotę kilka razy mniejszą),
  • nieudaną inwestycję przy ul. Magdaleny – 21 milionów złotych (nieuzasadniony ekonomicznie zakup kilku działek w sąsiedztwie salonu peugeota, m.in. terenu byłego boiska „Rodło” od gminy Bytom),
  • coroczną stratę na trzech z czterech prowadzonych przez spółkę działalności,
  • nierozliczone pożyczki dla TS Polonia Bytom,
  • nierozliczone wydatki na stadion miejski,
  • pożyczanie limuzyn urzędowi miejskiemu.

Opozycyjni radni obliczyli, że aby spłacić straty BPK bytomianie musieliby płacić blisko 30 zł za każdy metr sześcienny wody.

Coraz częściej słyszy się głosy, że Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne można wyprowadzić z trudnej sytuacji poprzez zawarcie okołotrzyletniego kontraktu menedżerskiego z przyszłym prezesem, co dałoby mu niezależność od nacisków i swobodę w zakresie zarządzania spółką, ale i nałożyłoby na niego osobistą odpowiedzialność za podejmowane decyzje.

4 odpowiedzi do “Gorące lato

  • Ale rozpiździec w BPK, ile smrodu pozostało to wiadomo z raportu, a takie nieloty na L-4 za ciężką kasę gniją. To skandal dlaczego nikt z władz miasta, odpowiedzialnych jako właściciel spółki nie reaguje? Ile człowiek z tej renciny będzie płacił za wodę? W domu płać więcej, na ogródku płać więcej a oni się bawią, te pierony, chachary. Na taczki i do gnoju, same związkowce, pociotki, rodziny radnych. Mam nadzieję, że ten poseł zrobi z nimi porządek.

  • Nawiązując do piątkowej wizyty posła Jaskóły w BPK dochodzę do wniosku, że czym wyższa cena wody w Bytomiu tym lepiej dla wąskiej grupy osób udających „gospodarzy” Bytomia. Moim zdaniem naruszono prawo nie upubliczniając audytu Deloite. Można sądzić ( rozmawiając z wieloma mieszkańcami Bytomia), że niegospodarność przy zakupie ujęcia w Tarnowskich Górach, nielegalne działanie wysypiska oraz niepotrzebny zakup w pierwszym przetargu od gminy Bytom działek przy ul. Magdaleny ( przy salonie Peugeota na Strzelców Bytomskich) daje w sumie kwotę 70 mln złotych za co zapłacą w przyszłości odbiorcy wody . Aby zrównoważyć powyższą niegospodarność oraz nieuzasadnione wydatki cena wody w Bytomiu musiałaby wzrosnąć na okres, co najmniej 12 miesięcy o 10 zł. za m3. Alternatywą do tego rozwiązania jest powołanie nowego prezesa BPK w drodze konkursu, który były niezależny„od układów” w mieście i przeprowadziłby w ciągu kilku lat restrukturyzację firmy równoważąc przyszłe przychody z kosztami uwzględniając ujemne wyniki finansowe BPK. Sprawa aktualnej sytuacji BPK dodatkowo powinna być wyjaśniona przez Prezydenta Bartylę i kierownictwo BPK na najbliższej sesji Rady Miejskiej.

  • wniosek nasuwa się smutny niestety, ktoś z kręgów władz kryje nieprawidłowości w których sam uczestniczył! w przeciwnym razie nie byłoby potrzeby robić tajemnicy z raportu Deloitte, który w dodatku władze samorządowe miasta same zleciły!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *