Nawigacja

Co z tymi 100 milionami euro?

Bytom przygotował Gminny Program Rewitalizacji (GPR). Niedawno o opóźnieniu w pracach nad tym kluczowym dla unijnych projektów dokumentem mówił marszałek woj. śląskiego. Teraz miasto udostępniło go do zaopiniowania urzędowi marszałkowskiemu i resortowi rozwoju, a ściślej mówiąc udostępniło link, pod którym można pobrać dokument.

Bytom dostał możliwość wyboru jednej z dwóch procedur: roboczego zaopiniowania GPR przez resort i województwo (z późniejszym przyjęciem przez radę miejską)albo odwrotnie. Władze naszego miasta nie odpowiedziały jednak marszałkowi, którą z tych ścieżek wybierają. Liczą za to na pozytywną opinię, gdyż chcą wydawać pieniądze unijne już w 2017 r.

Wypracowanie Gminnych Programów Rewitalizacji jest ustawowym wymogiem samorządów, które chcą pozyskiwać zewnętrzne środki na odnowę miast – w tym fundusze unijne, których wdrażanie koordynują urzędy marszałkowskie. Bytom, miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, miałby dysponować na działania związane z szeroko pojętą rewitalizacją łącznie mniej więcej miliardem złotych. Na tę kwotę składać ma się: ponad 400 mln zł kierowanych do miasta środków unijnych w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji (OSI); kolejne ponad 200 mln zł ma pochodzić z puli na Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT – narzędzie współpracy samorządów w całym kraju). Pozostałe środki są ogólnodostępne – m.in. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020.

Bytom jest jednym z trzech miast – obok Łodzi i Wałbrzycha – mających wypracować, przy wsparciu Ministerstwa Rozwoju, modelowe rozwiązania w zakresie działań rewitalizacyjnych w ramach OSI. Tak więc, aby skoordynować wydanie słynnych już 100 mln euro, wywalczonych jeszcze przez poprzednie władze Bytomia, te obecne miały przygotować program kompleksowej rewitalizacji i odnowy miasta w latach 2016-2022. Program zaś miał powstać na podstawie GPR. Robocza wersja GPR przesłana do marszałka w sierpniu nie została zaakceptowana. Marszałek uznał, że bytomski dokument był wówczas we wstępnej fazie opracowania i brakowało w nim wielu podstawowych elementów. Marszałek powiedział, że Bytom nie jest gotowy, by sięgnąć po środki na rewitalizację w sposób racjonalny i ostrzegał przed zagrożeniem utraty unijnych środków.

Zdobyte jeszcze przez poprzednie władze pieniądze mają zostać wykorzystane na poprawę warunków życia mieszkańców. Zapowiada się, że pieniądze mają zostać wykorzystane na poprawę warunków życia mieszkańców. 68 mln zł przeznaczone będzie na wzrost jakości usług zdrowotnych i społecznych, prawie 124 mln na rewitalizację obszarów zdegradowanych, ponad 43 mln na rozwój mieszkalnictwa socjalnego, 30 mln na termomodernizację budynków. Ponad 100 mln zostanie przeznaczonych na walkę z wykluczeniem społecznym i zwiększeniem szans na zatrudnienie. Czy tak będzie w istocie? Czas pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *